Sobotnie przedświąteczne spotkanie za nami, jajeczka nie było, ale za to były zajączki.

Piękne prace, nowe dziewiarki i te wierne, które powracają wtedy, kiedy mogą, to nasze bogactwo.

Ilona pokazała bardzo pomysłowy szary sweterek z kolorowymi rękawami, Bożenka znów spowodowała swoimi sweterkami, że Noro zamotało nam w głowach. Basia dodała ciepła wnętrzu swoim wielkim pledem a młodziutki narybek udowodnił, że dziewiarstwo łączy pokolenia.

Doskonała atmosfera i poczucie humoru nas nie opuszczało.

Do zobaczenia za miesiąc.

gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
ds
1 month ago
Przecudnie i kolorowy wszystkie wyglądacie! Tym razem nie mogłam być, ale większe, że niektóre dzianinki, które widziałam na poprzednim spotkaniu, teraz już są ukończone i macie je na sobie. Tym razem nie wiem nad którymi się bardziej zachwycam, bo każdy projekt mnie czymś zaskakuje. Pięknie! A pomysł z zajączkami świetny!
Like Like love 2