Jesienią i zimą lubię włóczkę Kochoran - za ciepło, które dają dzianiny z niego wydziergane.

Tym razem tunika inspirowana wzorem Debbie Bliss z książki Riva.

4 motki i mały kawałek  (z reszty będzie czapka) włóczki Kochoran firmy Noro (mieszanka wełny, angory, jedwabiu), numer koloru 78,  druty nr 5,5.

Dziergana w jednym kawałku w okrążeniach, nie posiada ani jednego szwu Smile.

włóczka Kochoran włóczka Kochoran włóczka Kochoran
włóczka Kochoran włóczka Kochoran  

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
Ludwika
12 years ago
OOOOO cudniutki, tylko przytulić, albo sie wtulić.:)
Like Like
0
Mariolcia
12 years ago
Ulesia ;-)
Like Like
0
ulesia7
12 years ago
Mniammuśny sweterek...a jak się rozciągnie po praniu, to ja chętnie go przygarnę ;D
Like Like
0
gonia69
12 years ago
Mariolu tunika rewelacyjna!!!
pozdrawiam
Like Like
0
helenka
12 years ago
Jak zwykle świetne wykonanie i super dobrana wlóczka. Z podziwem oglądam Pani prace. Gratulacje. Wlasnie zamawiam ksiązkę Debbie Bliss i wykonam taką tunikę dla mojej córki. Pozdrawiam
Like Like
0
Mariolcia
12 years ago
dziękuję 8)
Kochoran mnie nie gryzie, mam czapkę, po praniu znacząco mięknie i jest cieplutka.
Like Like
0
Sal
12 years ago
Cudna!
Kochoran dawno wpadl mi w oko, ale od zakupu powstrzymuje mnie cena ;-).
Mariolciu, czy wloczka gryzie? Widze spory wlos, w skladzie angora.
Like Like
0
Elżbieta P.
12 years ago
śliczna bluzeczka, a wlóczka ma cudowne kolorki:)
Like Like