Z tym kardiganem to było tak: piękne letnie włóczki wołały o wrzucenie na druty, ale chłodna wiosna raczej zachęcała do ciepłych, miłych motków. Tym sposobem na druty nr 5.5 wrzuciłam włóczkę Cloud. Kolorowe motasy kryły w sobie kolorowe niespodzianki. W zasadzie każdy motek ciut inny. Szeroki kardigan, bez zapięcia, części zszywane szydełkiem po prawej stronie. 3 motki koloru 06 wystarczyło prawie na cały kardigan. Prawie…. :) zabrakło na część rękawa. W domu miałam część motka 05, i tak sobie pomyślałam, skoro każdy motek to niespodzianka kolorów, to co szkodzi użyć innego koloru na ten rękaw? Jak pomyślałam tak zrobiłam, jeden rękaw w dużej części jest z innego nr koloru. Mam wesoły kardigan, który gdziekolwiek zabiorę zwraca uwagę.  Przywołuje uśmiech.

Taka to historia. A Wam techniczne uwagi zostawię, gdyby ktoś pragnął takiego. W sumie 3,5 motka włóczki Cloud, druty nr 5,5 (dużo mniejsze niż te z metryczki). Plecy po zmoczeniu nabrały parę cm na długość, wtedy przody dostosowałam już do tej wiedzy. Ścieg gładki prawy, bez podkrojów. Prostota na całości, jedynie kolory miały swoje zadanie.

gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1  

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
anna2578
2 years ago
Kolorki-sama soczystość na tle szarości.
Mariolko-już się powtarzam -ale jesteś urodzoną modelką ....
Like Like
0
Agata.wandzel@wp.pl
2 years ago
Po prostu doskonały!!!
Like Like
0
piskorzyna@interia.pl
2 years ago
Ulec pokusie i mieć wesoły kardigan-podoba mi się!
Like Like
0
stasia108
2 years ago
Normalnie boski jest i tez sobie taki zrobię
Like Like