Włóczka Paradise nr 072, 3 motki, druty nr 3,75, przepis z gazetki Punto, opowiedziany podczas filmiku na yt, można by napisać w skrócie.

Mieszanka bawełny i wiskozy, kolorowa, miła, ciężka i lejąca. Przepis niby prosty - wydziergać od boku 2 kocyki i zszyć je ze sobą.

Podczas dziergania robótka miała krzywe oczka, brzeg się zawijał w rulonik, włóczka fajnie płynęła po drutach niwelując trochę moje obawy, kolorki cudne, fragmenty wiskozowe ładnie błyszczące, ale czemu nie potrafię zakończyć robótki żeby uzyskać szerokość z nabrania oczek? Niby robię jak zawsze, ale rzadko dziergam od boku, więc może czegoś nie wiem? Łeb paruje, dziergam dalej zauważając, że dzianina lekko skręca na prawo. Mam 1 część, piorę i już wiem że pranie jest obowiązkowe, bo bez tego ta forma z tej włóczki absolutnie się nie ułoży. Dziergam drugą część i mam dwa potwory które czekają na zszycie. Układam 2 części zostawiając dziury na ręce i głowę, przypinam szpilkami odpowiednio formując całość, pamiętając jakie emocje mi towarzyszyły przy dzierganiu bluzeczki "OD ROGU".  To samo uczucie, czy to będzie do siebie pasować? Modelka w gazetce taka ładna w bluzeczce, a moja? No dziś mogę powiedzieć, że moja bluzeczka bardziej mi się podoba, niż ta z gazetki Punto :)))))))))) Patrząc na wykrój bluzeczki wiadomo, że to jest dzianina luźna, w moim przypadku nawet bardzo luźna, inna niż zazwyczaj, taką też fajnie jest mieć w szafie. 2 części zszyte dały to co widzicie na zdjęciach, jeden bok jest wypisz wymaluj jakby wydziergany rzędami skróconymi, bo jest dłuższy, prawda, jaka fajna konstrukcja zwana asymetrią? A wyszła przypadkiem i za takie przypadki kocham dzierganie. Czuwaj :)

A dlaczego spisałam swoje odczucia, bo wiem, że też ją dziergacie i macie wątpliwości.

gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1   

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
ewka8
9 months ago
Kształt dekoltu można zmieniać w tej bluzeczce przez stopień dociśnięcia nitki w oczku brzegowym. Ja celowo nie dociągałam nitki w tym oczku maksymalnie, żeby uzyskać większy podkrój dekoltu, ale trzeba robić to z wyczuciem, żeby oczka były mniej więcej jednakowe. Moja bluzeczka jest też dużo węższa niż w oryginalnym wzorze w części środkowej ok 46 cm, a linia dekoltu jest o kilka centymetrów dłuższa. Oczywiście zależy też jak głęboki chcemy uzyskać dekolt, jeśli minimalnie, to bardzo minimalnie rozluźniamy oczko brzegowe. Dekolt też może obniżać się z czasem, w noszeniu, pod ciężarem dzianiny, ale to też można skorygować zszywając bardziej ramiona.
Like Like
0
ewap1
9 months ago
Bluzeczka jest śliczna, też mam zamiar sobie taką zrobić. Zastanawiam się tylko nad podkrojem szyi. Czy robiąc dwa prostokąty, bez podkroju szyi, dekolt się ułoży i nie będzie "wchodził" na szyję i uciskał ?
Like Like
0
eniteczka
9 months ago
Też mam bluzeczkę z tej włóczki. Podczas dłubania rzeczywiście kosiła w jedną stronę, ale po namoczenie i ułożenie wystarczająco zdyscyplinowało oczka. Dodam że robiłam na płasko i jak na mnie dosyć luźno. Czułam że ta włóczka tego potrzebuje. Po zszyciu części jestem bardzo zadowolona. Chciałam luźno i lekko i tak mam 😁
Like Like
0
ewka8
9 months ago
Chciałam podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat dzianin z włóczki Paradise. Można spróbować zniwelować efekt skręcania się, tak, że na figurze będzie prawie niewidoczny. Mam kilka bluzeczek z tej włóczki, i już przy pierwszej doszłam do wniosku, że ładniej będzie wyglądać "zszycie" boków szydełkiem po wierzchu (półsłupkami), można też wtedy dobrze dopasować długość obu boków. Po upraniu dzianiny w pralce, na delikatnym programie, z odwirowaniem, suszę bluzkę na wieszaku i od razu nadaję jej prawidłowy kształt. Tak samo po kolejnych praniach i wydaje się, że skręca się co raz mniej. Bez odwirowania bluzka może być za ciężka do suszenia na wieszaku i niekontrolowanie się odkształcić. Moje bluzeczki mają trochę zmodyfikowany wzór, są węższe i mają dorobione rękawki z tzw „żywych” oczek. Będzie mi miło jeśli komuś te wskazówki pomogą, ale oczywiście można z nich korzystać tylko na własną odpowiedzialność. To co się sprawdza dla mnie, dla kogoś innego może się nie sprawdzić.
Like Like
0
Dorissa
9 months ago
Piękna bluzeczka ❤️
Like Like
0
aneczek
9 months ago
Ta bluzeczka jest śliczna, te kolory, to po prostu- bajka!!!
Like Like love 1
0
Mariolcia
9 months ago
Ja i z włóczki i z tej formy dzianiny jestem zadowolona, mnie się nie zaciąga, może to kwestia grubości drutów. A piękna asymetria gdzie jeden bok jest dłuższy a drugi krótszy to czasami celowo poszukiwana konstrukcja. A tutaj wyszła przypadkiem, kocham dzierganie i jego umiarkowaną przewidywalność :))))
Podobnie u mnie jest z bawełną Vic - bardzo ją lubię, a przecież nie każda pozycja włóczkowa nam się pokrywa w upodobaniach. Jest tyle różnych niteczek do kochania lub nie.
Like Like like 1
1
ula1256
9 months ago
Może napiszę coś niepopularnego, wbrew wszelkim zachwytom nad tą włóczką. Mnie bardzo denerwuję, że dzianina się skręca. Robiona "na płasko", prana i formowana, na figurze wraca do formy pierwotnej i znów denerwuje... . Ponadto trzeba bardzo uważać, bo włóczka lubi się zaciągać. Zupełnie nie tego oczekiwałam, na pewno nie będzie moją ulubioną :(
Like Like like 1
0
ds
9 months ago
Jak ja dobrze rozumiem te rozterki. Sama też niedawno skończyłam od boku robić taką bluzeczkę bo mnie Pani Mariola zainspirowała, ale wybrałam porto rico. I tyle pytań po drodze, czemu trochę za krótko, choć na próbce było inaczej, więc dodawałam oczka. A potem jeszcze po praniu przodu, gdy tył dopiero co zamknięty, przykładam do siebie i czemu to nie pasuje. A potem się wymoczyło, zszyło i jest to cudowna luźna bluzka, tunika raczej. Zarówno na upały jak i na chłodniejszy dzień letni. I te zaokrąglenia wyszły cudnie. Fason jak dla mnie świetny i myślę, że będzie jednym z ulubionych. Piękna jest i taka prosta :) a kolory cudne
Like Like like love 2