Zapraszamy na spotkanie dziewiarskie przy kawie i drobnym poczęstunku – jak zwykle w miłej, swobodnej i pełnej włóczkowej pasji atmosferze.
Za utrudnienia przepraszamy.
Mój czarny Splash był formą rehabilitacji. Powstał z 6 motków na drutach CG 4,5.
Musiałam trochę pożonglować tymi kokonkami, bo tak sobie wymyśliłam/utrudniłam, ale polecam zabawę.
Zaloguj się by komentować.
Komentarze