Dzielę się z Wami po raz pierwszy moim udziergiem, nie mogłam się powstrzymać, muszę to pokazać dziękując autorce :-) Chusta wymyślona przez Innę - moja jest mała, pod szyję, chusteczka właściwie, i tak wyszła większa niż myślałam przy tak małym zużyciu włóczki. Wykonana z Amiry Lang Yarns kolor 60 (4 rzędy) i Mohair 6000 Ispe kolor 19 (8 rzędów), druty numer 6.00, robię bardzo ściśle. Nie jest lejąca, Amira nie ma ciężkości włóczek z wiskozą, jest milutka i puchata, akurat do otulenia szyi.

Zużyłam po jednym motku każdej z włóczek do ostatniego centymetra, zabrakło dosłownie kawałeczek moheru, więc użyłam 30 cm innego czerwonego moheru, ale w ogóle tego nie widać.

gallery1 gallery1 gallery1

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
Ofelia
1 year ago
Bomba! ;) super połączenie i super efekt! ;) Amira w dotyku jest taka wspaniała, że na szyi musi się to nosić nieziemsko przyjemnie! ;) Gratuluje pracy i pomysłu własnego na jego realizację ;)
Like Like
0
Anowi
1 year ago
Cóż tu dużo pisać, chusta jest świetna.
Like Like
0
MR
1 year ago
Jak się robi taką chustę?
Like Like
0
Agata.wandzel@wp.pl
1 year ago
Świetnie, że nam ja pokazałaś! Teraz to Twoja praca będzie inspirować do dalszych poszukiwań. A wyszło fantastyczne dzieło.
Like Like
0
Mariolcia
1 year ago
Super pomysł połączenia tych 2 włóczek
Like Like
0
eellaa.kk@gmail.com
1 year ago
Tak wyszła naprwdę piękna.
Like Like
0
stasia108
1 year ago
Śliczna wyszła i jak widać Amira nadaje się również na chustę
Like Like