Prosty sweter a mimo to sprawił mi sporo problemów. Pierwsza wersja, która powstała prawie w całości rozczarowała mnie i to bardzo. Dekolt źle się układał, rozmiar o wiele za duży i kolor w którym... nie wyglądałam. Bez żalu sprułam i odłożyłam wielki kłębek podwójnej nitki do szafy. Nie miałam pojęcia czy dodać kolejną nitkę, która podkręci kolor czy rozdzielić towarzystwo i poszukać moheru w zdecydowanym kolorze.

W końcu dojrzałam do decyzji- rozdzieliłam włóczki i dodałam nowy, bardziej jaskrawy kolor moheru.

Porównując oba mohery pod względem pylenia, kłaczenia i rzucania włosem wszędzie, gdzie popadnie to z czystym sumieniem powiem, że Lace wygrywa. Można uznać, że nie pyli prawie wcale, bo ilość kłaczków jest niezauważalna.

Ella w kolorze 20 i moher w zdecydowanym, jaskrawym kolorze. Prosty w formie z rozszerzanymi rękawami. Wykończenie rękawów to dwa mohery w tym Lace Lang Yarns nr 58, który użyłam w pierwszej wersji.

Druty4,5 mm.

gallery1 gallery1 gallery1

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
migdal
2 years ago
Magdo - wiem, wiem, to cudowne połączenie nitek - fantastycznie się robi i świetnie nosi ;) - fajnie, że się nie poddałaś i włóczki nie leżakują w szafie - masz piękny sweterek!!!
Like Like
0
Anowi
2 years ago
Cudny sweterek, a rękawki urocze .
Like Like
0
Doro65
2 years ago
Śliczny sweterek.
Like Like
0
Ilo
2 years ago
Ładny ten "sweterek z przygodami" Ci wyszedł i ode mnie plusik za rozszerzane rękawy - nie zawsze praktyczne, ale jakie fajne :-)))
Like Like
0
Mariolcia
2 years ago
Magdo_c - i super wyszło, dobrze, że dałaś zdecydowany kolorek moheru.
Like Like