Miały być reszteczki w paseczki, ale było ryzyko, że nie uda się wyrobić resztek do ostatniego cm. Bo jak wyliczyć, żeby nie zabrakło I nie zostało a było w sam raz. 

Pozostało pobawić się w malowanie kresek. Dodatkowo, ponieważ użyte włóczki trochę różniły się grubością w bonusie otrzymałam linie załamania. Jak dla mnie jest o.k.

Użyte włóczki to czarną Aida Mondial w ilości trzech motków. Resztka Kimberley I Echt/ z woreczka resztek od Mariolci/ . Resztka Lily oraz trochę Bubles Ispe i Lino w kolorze buraczka a dół to Lino czarne.

Druty 4,5mm.

gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1  

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
Magda_c
2 years ago
Bardzo dziękuję za miłe słowa. Cytuję migdal:
Hahaha! - Magdo - tak kombinowałaś wykorzystanie do ostatniego centymetra, że wygląda jak z góry zaplanowany rozkład kolorów - bardzo fajnie je rozłożyłaś!
Migdałku- ja tylko pozwoliłam nitkom rządzić, bawiąc się doskonale.
Like Like
0
migdal
2 years ago
Hahaha! - Magdo - tak kombinowałaś wykorzystanie do ostatniego centymetra, że wygląda jak z góry zaplanowany rozkład kolorów - bardzo fajnie je rozłożyłaś!
Like Like
0
ania.12
2 years ago
Super utylizacja resztek, wyszła świetna bluzeczka
Like Like
0
Mariolcia
2 years ago
Magdo, malarką jesteś doskonałą :)
Like Like