Linello - Lang Yarns

Bluzeczka - Linello dodałam Crealino, obie włóczki lniane firmy Lang Yarns, dzianina zyskała grubości i nie jest wiotka, na lato super

mt_gallery:

Bluzka z Linello w rozmiarze L- 2 motki i rękaw Moher Color Luxe, około pół motka.

Druty 3,75

mt_gallery:

Sama w to nie wierzę ale jest to mój pierwszy szal. Jakoś wcześniej nie czułam potrzeby posiadania ale....zaraziła mnie Mariolcia i Jej szal z Linello :)

Na szal zużyłam 2 moteczki i dziergałam na drutach 5,0, kolor 054. Wymiary 36cmx196cm.

Zamieściłam zdjęcie przed praniem jak i po praniu, czasami są przydatne :)

Cóż więcej powiedzieć? Nadal jestem oczarowana tą włóczką :)

mt_gallery:

Skuszona i zainspirowana pięknymi chustami prezentowanymi w Galerii prac, postanowiłam zrobić chustę.

Od rogu z Langowego Linello 017 i Crealino 098 i 022 - po jednym motku z każdego koloru na drutach nr 4.

mt_gallery:

Bluzka zrobiona z jednego motka Linello nr 055 i Pride 2 motki kolory 049 i 029. Bluzka ma rozmiar dobre L, a zostało mi jeszcze ok 70 g Pride.

Robiona na drutach nr 4 Novele.

Jestem zachwycona jakością tych włóczek i bardzo polecam.

mt_gallery:

Poprzednia koszulka i zabawa w łezki na tyle mnie wciągnęły, że wydłubałam sobie jeszcze... ;)  

Jedną z nich jest koszulka powstała z połączenia letnich nitek Lang Yarns: Linello (53), Pride (35) i Bloom (9) – Bloom (z koszyków z pięknymi zapasami u Patrycji ;)) przerabiany na drutach 4,5, pozostałe na 3,75.

Wykończenia na szydełkach 3 i 2,5. 

Kombinacja własna

mt_gallery:

Koszulkę wydziergałam z nitek Lang Yarns – Linello (117) i Quattro (218) na drutach nr 4 i 3,75 oraz szydełkami 3 i 2,5. Nadużywane tego lata przeze mnie łezki, ale niezwykle mnie wciągające ;) – tym razem z Linello – przerabiane rzędami skracanymi, tak, jak również lekkie przedłużanie tyłu, wykonane po dolnej części z łezkami. Zabawa była fajna, tym bardziej, że niezaplanowana ;)

Takiego nitkowego zestawu jeszcze nie przerabiałam, ale wiem, że chętnie to powtórzę, bo przerabia się świetnie i miło nosi ;)

Kombinacja własna

mt_gallery:

Chusta jest świeżaczkiem , została zrobiona z Linello nr 55 oraz Creallino 15 i 29, nie nacieszyłam się tą chustą długo, bo od dzisiaj ma nową właścicielkę, która jak ją zobaczyła, przymierzyła i niestety nie oddała.

mt_gallery:

Przesyłam zdjęcia i opis sweterka zrobionego z włóczki Linello oraz Pride nr 92. Robiłam go na drutach 3,5.

Po praniu wydłużył się o ok. 4 cm. Myślę, że było to m.in. związane z zastosowanym ściegiem francuskim.

Dół sweterka robiłam 2 razy ponieważ wykończyłam go tak jak rękawy i dekolt, jednak nie sprawdził się w użytkowaniu.

Włóczki czekały na przerobienie od zeszłego roku. W tym roku kupiłam już szafirowy Pride, z którego kończę kolejną bluzkę.

mt_gallery:

Mój "L, L, L" nr 2 wykonałam z ukochanych włóczek Linello i Lace od Langa. Linello nr 009 - 3 motki i Lace 039 - 2 i trochę trzeciego motka.

Kolory przecudne, zdjęcia niestety nie odzwierciedlają. Do tego ten połysk i ciężkość...mmmm jak ja to lubię.

Dekolt i dół swetra kształtowałam rzędami skróconymi oczywiście metodą japońską (dziękuję Pani Stasiu).

mt_gallery:

Zamówienie mamine, chusta miała być długa, głównie dziurawa.

Zużycie 1 włóczka Linello 015 i 1 motek Pride 039, druty 4,5.

Oczywiście musiało zabraknąć 30 cm nitki, ale cóż, taki los dziewiarki.

mt_gallery:

Wydziergana została z resztek oraz ze sprutej "bluzki patchworkowej" powstałej rok temu - poprawić w niej chciałam tylko zbyt szeroki dekolt, a wyszło jak wyszło.

Nowo powstała bluzeczka jest zlepkiem; Linello, Lino, Echta i Copenhagen.

Dziergana jest na okrągło od dołu, lekko taliowana z udawanymi szwami. Ściągacz dziergałam drucikami 3mm, dalej 4mm, wykończenie pod szyją 2,5mm.

Przepierka wyszła jej na plus. Już ją bardzo lubię i powiem "nosiłabym".

mt_gallery:

Strona 1 z 4