Zakupiłam Len w cewkach 3 sztuki i zastanawiałam się co zrobić z tej włóczki.

Włóczka zaskoczyła mnie, bo wbrew pozorom nie gryzie a po wypraniu robi się jeszcze bardziej delikatna. Oczywiście nie obyło się bez prucia, ale to mamy wpisane w życie dziergających. Robiłam raglanem od góry, ażur po bokach znalazłam w Sandrze.

Do wydziergania bluzki użyłam druty nr 4. Zużyłam prawie 3 cewki Lnu,

Bluzka prana noszona, nie zmienia kształtu. Jeśli ktoś lubi Len to polecam.

gallery1 gallery1 gallery1
gallery1   

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
Gra
1 year ago
Bardzo lubię takie naturalne lniane rzeczy, a ażur po bokach dodaje finezji całości. Bluzeczka dzięki temu świetnie się będzie prezentowała i przy stylizacjach swobodnych i tych bardziej formalnych . Już sobie wyobrażam ją w zestawie z etniczną biżuteria albo jakimś wisiorem z bursztynu. Lato zaklęte w lnie
Like Like
0
Agata.wandzel@wp.pl
2 years ago
Świetna praca; od razu chciałam skomentować, ale problemy techniczne. Ażur po bokach dodał charakteru dzianinie. Mam ten len; czeka w kolejce... Twoja tunika przekonuje do działania. To będzie klasyk na lata, a może i na pokolenia???
Like Like
0
piskorzyna@interia.pl
2 years ago
Klasyczna letnia bluzeczka z naturalnego pięknego surowca- ten ażur z boku dodaje jej dodatkowego smaku:)) podoba mi się! Ponadto dziekuję Adminowi,że pojawiła się możliwość komentarza:))Dziewairki zamieszczaja swoje prace i miło jest jeśli Koleżanki zauważą i skomentują:))
Like Like