Chusta powstała wg mojego pomysłu :) w końcu udało się zrobić coś z własnej głowy :) bardzo mnie to cieszy :) efekt może nie jest "wow" ale to inny wymiar radości gdy robię coś wg swojego pomysłu. Odtwarzanie aż takiej frajdy nie daje. Owszem jest to miłe ale jednak czegoś w tym brakuje, wewnętrznego zadowolenia, odrobiny dumy i poczucia, że jest to moje. Może też tak macie...

Użyłam włóczek Porto Rotondo i Pride. Oj jak przykro, że Porto Rotondo nie jest już dostępne. Kolory, które tu wybrałam zupełnie nie są moje, nie lubię takich barw aaaale... ta włóczka i te kolory w miarę ich przerabiania tak mi się spodobała-y, że zaczęłam myśleć " a może następny kolor? albo może jeszcze coś tego?" Włóczka pięknota. Myślę, że szczęśliwi Ci, którym udało się ją narzucić na druty ;)

Chusta powstała od rogu, nabrałam 3 oczka i dodawałam oczka pod koniec nieparzystego rzędu.

Pride - 1 motek
Porto Rotondo - 2 motki
druty 5,0

gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1   

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
AgnieszkaP
6 months ago
Chusta jest bardzo ładna, a kolory bardzo uniwersalne.
Like Like
0
migdal
6 months ago
I tu Też Cię rozumiem - Porto Rotondo wciąga!!! - hahaha! - bądź dumna - chusta ŚWIETNA! I ponoć mamy się nie martwić - ta nitka wróci na półeczki, już o to pytałam... ;)
Like Like
0
lenka123
7 months ago
Dziękuję pięknie dziewczyny :-)
Like Like
0
Gra
7 months ago
piękna
Like Like
0
Mariolcia
7 months ago
Lenko piękna chusta, własna kompozycja daje dużo radości i dumy. Założysz do fuksjowych spodni i od razu docenisz spokojne kolorki płynące z tej chusty.
Like Like
0
ds
7 months ago
Lenko, jeśli uważasz, że kolory nie są Twoje, to ja przygarnę :D

zanim opis przeczytałam, spojrzałam na zdjęcia i od razu poznałam to porto Rotondo. Świetny ten kolor jest a jeszcze świetniej go pokazałaś w robótce. Z tym wzorkiem też pięknie się prezentuje. W ogóle pomysł na tę chustę super Ci wyszedł. I podobają mi się te wyciągnięte końcówki. :)

Jeśli chodzi o własne wzory to zgadzam się kompletnie. Osobiście bardziej się dumna czuję z pracy, w którą włożyłam coś więcej od siebie. Jak doda się nawet najdrobniejszą zmianę do gotowego projektu to już można czuć z siebie dumę. Też chyba nie potrafię tak 1:1 czegoś skopiować, zawsze coś musi być inaczej.

Lenko, tyle tych prac nagromadziłaś, cieszę się że udało Ci się je obfotografować i wysłać do galerii :)
Like Like