Bluzeczka powstała za pozwoleniem Migdałka. To ona stworzyła cudowny udzierg, na którym się wzorowałam. Oryginał jeśli jeszcze ktoś nie widział można znaleźć tutaj: Lniana szmatka od Migdał

Migdału bardzo Ci dziękuję :) dzierganie tej bluzeczki sprawiło mi ogromną frajdę czego dawno nie czułam. I nauczyłam się zszywać ;) już mnie to tak nie przeraża. Pomimo wielu mankamentów w moim wykonaniu jestem z tej bluzeczki bardzo zadowolona :) Pozwolicie, że o tym co się nie udało nie wspomnę w tym wpisie ;)

P.S. jak to się stało, że bluzeczka powstała? Odpowiedź na niezadane pytania zawsze brzmi nie ;) ja odważyłam się zadać pytanie :)

Zużycie:

  • 1 motek Linello
  • 5 motków Caorle ( w zamyśle włóczka była kupiona na coś innego ale skoro otrzymałam pozwolenie to nie wahałam się ani chwili ze zmianą planów )

druty 4,0

gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
migdal
1 week ago
Lenko - nawet nie wiesz, jak mnie ucieszyłaś swoim udziergiem! - wyszła Ci piękna dzianina i fajnie, że zszywanie nie bolało - hahaha! - nie mam pojęcia, co Ci nie wyszło, nic a nic nie widać! No i fantastyczne jest to, że w koszulce jest środek - czyli TY! ;) Mam nadzieję, że będzie Ci się dobrze nosiła, a jak miałaś przy jej dzierganiu frajdę, to ja mam z tego radość ;) Pozdrawiam Cię serdecznie!
Like Like
0
kasia0210
1 week ago
świetna bluzeczka Lenko :)
Like Like
0
Agata.wandzel@wp.pl
1 week ago
Przecież wszystko Ci się udało. Tworzycie teraz Migdałkowy Klub... Chętnie dolączyłabym, ale tyle innych projektów kusi... Niech się dobrze nosi!!! Cudowna bluzeczka...
Like Like
0
Anna_03
1 week ago
Lenko, zachwycająco piękna bluzeczka - równie piękna jak pierwowzór 😍 Bardzo mi się podoba. Gratulacje 👏
Like Like