Bluzeczki powstały z pojedynczych motków, z lniano bawełnianych resztek i włóczek z odzysku: Lino, Echt, Copenhagen, Golf i Glanzpunkt.

Dziergane drucikami 2,5mm-4,5mm, do wykończeń zastosowane zostało również szydełko.

Wszystkie trzy bluzeczki są fajne, tą w niebieskościach cieszę się ja, tą w zielono - czarne paseczki cieszy się Synowa, a tą z turkusem cieszyć się będzie Córka, ale dopiero w sierpniu.

gallery1 gallery1 gallery1
gallery1   

Zaloguj się by komentować.

Komentarze

0
Gra
9 months ago
taki uśmiech każdy udzierg rozpromieni. Podobne a każda ma swój charakter. Czuje się w nich lato
Like Like love 1
0
migdal
9 months ago
ŚWIETNE! - trzy podobne, ale nie takie same, fajne kolory dla TRZECH RADOSNYCH KOBIETEK - pięknie Ci wyszły!
Like Like love 1
0
Mariolcia
9 months ago
Aneczko, Twoje paseczki w różnych wersjach zachęcają do żonglowania kolorami i strukturami włóczek.
Like Like love 1