Szydełkiem na skos od Margarida
- Szczegóły
- Kategoria: Infinity - Lang Yarns
Szydełkiem na skos, czyli do trzech razy sztuka
Rozpoczynając kolejne wyzwanie szydełkowe, z pełnym przekonaniem… źle zrozumiałam instrukcję. Efekt? Moją apaszkę zaczynałam trzy razy. Dwie pierwsze próby to urocze, choć kompletnie bezużyteczne szydełkowe kulfony — dowód na to, że droga do celu bywa kręta, zwłaszcza gdy biegnie po skosie.
Dopiero za trzecim podejściem gwiazdy, oczka i instrukcja ustawiły się w jednej linii — i wtedy się udało. Apaszka powstała z dwóch motków włóczki Infinity nr 04, która aż prosiła się o szybkie dzierganie i szeptała przy każdym rzędzie: „No dalej… zobacz, co będzie dalej!”
Sam wzór okazał się prawdziwą perełką: piękny, intrygujący, przyciągający spojrzenia i wyobraźnię. Jestem pewna, że jeszcze nie raz do niego wrócę — zresztą… pierwszy pomysł już cicho puka do głowy.
Dziękuję wszystkim za wspólne dzierganie, cierpliwość i dobre nitki energii. Bo jak widać — czasem trzeba trochę popruć, żeby powstało coś naprawdę pięknego.
podkategorie - prace z włóczki wełnianej
- Infinity - Lang Yarns



























Komentarze